2014-08-26_125243

Na fali wakacyjnego klimatu postanowiłam sprawdzić, w jaki sposób o podróży i podróżowaniu opowiadają najwięksi touroperatorzy, którzy powinny być specjalistami w tym, jak zgodnie z najnowszymi kulturowymi oczekiwaniami, sprzedawać nam nasze wymarzone wakacje.

Po przejrzeniu bieżących katalogów trzech największych biur podróży: Itaki, Rainbow Tours i Tui, nie dziwi, że Itaka ma tak zdecydowaną przewagę rynkową, jeśli za kryterium przyjąć przychody z imprez. Mimo niższej niż konkurenci wiarygodności, która oceniona została jedynie na wystarczającą (podczas gdy obaj główni konkurenci ocenieni zostali wysoko, czyli o punkt wyżej), Itace udało się uzyskać ponad dwukrotnie większy przychód niż Rainbow Tours i Tui. Dlaczego?

2014-08-26_125525

2014-08-26_130526

Okazuje się, że forma ma znaczenie. Współpraca Itaki z Galą wyszła firmie na dobre, nie tylko ze względu na prestiż, do którego próbują odnosić się dzięki luksusowej ofercie i zaangażowaniu celebrytów w kampanię i sprzedaż oferty. Współpraca z czasopismem przełożyła się w równej mierze na formę katalogów prezentowanych przez Itakę. Katalogi coraz bardziej przypominają gazety podróżnicze, zarówno w projekcie okładek, jak i sposobie prezentowania treści. Jest wstępniak w postaci listu od firmy, położenie większego nacisku na zdjęcia i doświadczenia wynikające z podróży niż na racjonalną prezentację oferty. I dobrze. W końcu w podróży, która staje się tematem mocno eksploatowanym zarówno marketingowo, jak i kulturowo, chodzi przede wszystkim o emocje i przeżycia. Racjonalne przedstawianie kolejnych punktów podróży wydaje się w tej sytuacji pomyłką. Itaka korzysta z formy rysowanych map, zdjęć, ręcznych podpisów, szkiców jak z podróżniczego notatnika, tak popularnych obecnie w prasie podróżniczej. Trochę szkoda, że nie udało im się jeszcze znaleźć odpowiedniego sposobu na prezentację samej oferty. Ma się wrażenie, że firma zatrzymała się w pół drogi w kreowaniu nowej jakości na rynku turystycznym, zarzut ten dotyczy zwłaszcza oferty nie opatrzonej plakietką Gali.

pierwsze zdjęcietraveler1_2013_

Konkurencja nie śpi, choć nadal jeszcze w stosunku do Itaki tkwi w poprzedniej epoce, epoce sprzedaży oferty hotelowej, obecnie często uzupełnianej ofertą samolotową. Takie racjonalne w swojej stylistyce niewątpliwie jest TUI, którego katalog jest bardzo poukładany i uporządkowany, estetycznie i tematycznie, ale brak w nim ekscytacji i samego doznawania podróży. Technologiczne mapy i niebieska kolorystyka spisu treści jest czytelna ale mało ekscytująca, a przecież sprzedają przyjemność i przygodę. Idealnie dopasowane wakacje, które są ideą przewodnią katalogu, wydają się być obietnicą przyjemnych doznań, ale nie skierowaną do nikogo w szczególności.

2014-08-26_125157
2014-08-26_125321
Itaka_zwykła_egipt
TUI

EximTours wyciągnął wnioski z tego, co podsuwa podróżnicza kultura, stworzył bloga, format który wśród społeczności podróżniczej i nie tylko, ma coraz większe znaczenie. W wyniku konkursu na pracę marzeń powierzył jego tworzenie Mariuszowi Stachowiakowi. Indywidualne spojrzenie na miejsca podróży, a także poczucie oglądania od środka miejsc, do których się wybieramy, samo sprzedaje ofertę biura.

Jestem ciekawa co nowego przyniesie kolejny letni sezon na rynku usług turystycznych.

2014-08-26_134515

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on Google+