2014-08-11_115753

Biedronka postawiła na nowy produkt i nowe smaki. W sklepach pojawiły się indyjskie sosy – Korma, Tikka Masala i Roganjosh. Opakowania są dowodem na to, że Biedronka obserwuje to, co dzieje się na świecie i podąża za trendami szukając i oferując swoim konsumentom nie tylko nowe smaki ale też nowe doznania na poziomie opakowań. Przyprawa ma formę płynnego sosu. – opakowanie i faktura nawiązują do tradycyjnych form przypraw dalekowschodnich, kupowanych najczęściej w formie półpłynnego sosu lub mokrej mieszanki. Jest opozycją dla tradycyjnych na naszym rynku FIXów w formie sypkiej, często wiązanej z niezdrowym jedzeniem.

Proszek funkcjonuje w polskiej kulturze, mimo wielu zabiegów podejmowanych przez firmy na opakowaniach, jako znak wysokoprzetworzonej żywności. Sławne sformułowanie „w proszku” interpretowane jest jako sztuczne, a zatem niezdrowe, co jest już ewidentnym przekroczeniem granicy w kulturze preferującej zdrowie za wszelką cenę.

2014-08-11_115950

Obecne na opakowaniach zdjęcia implikują autentyzm kulinarnych doznań, co często powiązane jest z naturalnością i ideą tzw. prawdziwego jedzenia. Przezroczyste opakowanie, zgodnie z rozwijającym się na zachodzie trendem na przejrzyste woreczki, ma stanowić dowod na prawdziwość. Dzięki temu zabiegowi wykreowana została opozycję dla dotychczas dominujących całkowicie ukrytych produktów w proszku.

Dodatkowym elementen, na który warto zwrócić uwagę jest to, że mimo pozornego podobieństwa do do gotowych dań w słoikach, sposób przygotowania tej potrawy jest całkowicie inny, znaczeniowo odległy od gotowego produktu – tutaj dominuje komunikat „zrób to sam” – dodaj warzywa lub mięso – ugotuj z naszą pomocą orientalną potrawę.

Formy graficzne zastosowane na opakowaniach są nieco chaotyczne. Bolywoodzka kiczowatość przełamuje barierę, którą niewątpliwie stanowi przynależność do kuchni egzotycznych, niezbyt jeszcze ciągle znanych i popularnych w polsce. Z produktu, który można by stosować „od święta” i na wyjątkowe okazje, czyni nieco przaśne, choć nie pozbawione autentyzmu indyjskie danie codzienne. Kontrolowana niechlujność czcionki w połączeniu z intensywną kolorystyką i graficznymi rysunkami w tle, przywodzącymi na myśl mandale, tworzą spójny komunikat. Szkoda, że tył opakowania został potraktowany po macoszemu i nadmiar informacyjnych tekstów nie wpisujących się w konwencję zadaje gwałt całej idei.

2014-08-11_115444

Wewnętrzna, druga, strona opakowania przeładowana jest nadmiarem tekstu. Sama idea jednakże trzyma się konwencji obecnej na zachodzie, dzięki której jedzenie staje się sposobem na doświadczanie kultury – dowiadujemy się zatem czegoś o języku, zwyczajach kulinarnych czy historii danego dania wprost z opakowania. Biedronka zadbała o to, by się w ten trend wpisać.

2014-08-11_115533

Producent eksperymentuje z konwencjami, szuka nowych produktów, wypuszczanych w krótkich, eksperymentalnych seriach. Niewątpliwie warto obserwować podejmowane próby, bo często wyprzedzają one to, co obecne u polskich mainstreemowych marek.

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on Google+