Kiedy wchodzi się do starego, a czasem nie tak znowu starego, brytyjskiego pubu, często nie można oprzeć się wrażeniu, że znalazło się w czyimś domu. Wrażenie to psuje kontuar i wystawa alkoholi, niemniej jednak elementy wystroju takie jak kominek, tapety lub boazeria oraz specyficzne, domowe elementy wykończenia nieodmiennie przywołują domowy klimat. Jest to zapewne związane z kulturą spędzania wolnego czasu na wyspie. Wiadomo, że każdy szanujący się londyńczyk, po pracy wyskakuje za róg, napić się z przyjaciółmi, często spędzając w pubie długie godziny. Klasyczny brytyjski pub wygląda zatem jak salon we własnym domu – prosty komunikat „czuj się jak u siebie” wyrażony przez klasyczny i przytulny design.

hinds-head-interior-1

Nasza kultura nie ma w swoim repertuarze podobnych rozwiązań, wszystko, co na zewnątrz, może poza festynami, w zasadzie wchodziło w obręb oficjalnego spędzania czasu, o tym opowiadały nasze restauracyjne i kawiarniane wnętrza. To, co nieoficjalne, odbywało się w zaciszu domowym, na prywatkach, nasiadówkach, rodzinnych imprezach. Dopiero dziś uczymy się jak zarządzać komunikacją za pomocą designu wnętrz. Szukamy prytulności i nieoficjalności, nowych form wyrazu, które będą odpowiadać zmieniającej się kulturze spędzania wolnego czasu, a także nowemu postrzeganiu biznesu i relacji biznesowych.

2014-09-01_132925

Interesującym przykładem tej zmiany, poza rosnącą rzeszą różnych lokali, jest sieć hoteli PURO, której udało się połączyć sporą standaryzację na poziomie pokoi z intymnością i przytulnością obecną w przestrzeni dostępnej publicznie (hotelowy living-room). Nowoczesny design, choć nie pozbawiony elementów retro, jest żywy i pociągający.

Nie mamy już do czynienia z martwą poczekalnią, ale z namiastką domowego salonu (kanapy, meblościanki, gadżety). Ważnym komunikatem stało się przesunięcie recepcji z planu pierwszego na drugi. Dzięki tej zmianie akcentów postawiono nacisk na informację o korzyściach dla gości, a nie o usłudze hotelowej. „Poczuj się jak w domu” wyrażono dzięki temu dwojako, przez przestrzeń living-roomu oraz przez „ukrycie” tego, co oczywiste – jasno określonych relacji hotelowych.

2014-09-01_133435

Dodatkowo marka chce stworzyć kategorię na rynku hotelarskim, która jest przełamaniem dotychczasowego myślenia o hotelach, jako o miejscach, w których się czasowo przebywa, i pójść dalej, pokazując się jako modna przestrzeń, w której również się bywa, gdzie kwitnie życie towarzyskie i kulturalne.

2014-09-01_133347
2014-09-01_133116

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on Google+